Zaprezentowany przez Jones Lang LaSalle przegląd działu powierzchni magazynowych i przemysłowych we Wrocławiu, daje wielu inwestorom ogromne nadzieje na dalszą część owocnego już roku 2011. W publikacji tej znajdziemy nie tylko podsumowanie początku roku, ale również prognozy na dalszą jego część. Jak można przeczytać, okazuje się, że ma być to ten czas, w którym po pewnej przerwie rynek Wrocławia nie tylko budzi się, ale przede wszystkim rozkwita i na nowo, z dwojoną siłą staje się atrakcyjny.
Wracając do roku ubiegłego, pamiętamy, iż nie był to najlepszy okres dla miasta Wrocław. Duża ilość pustostanów, ukazywał niski popyt, to zaś razem świadczyło o braku zainteresowania ze strony najemcy, wszelkie magazynowe potrzeby, wydawały się być już zaspokojonymi. Wraz z początkiem 2011 roku, okazało się jednak, że wszystko zaczyna wracać na drogę rozwoju, powstawać zaczynają nowe inwestycje magazynowe, a te istniejące poddawane są coraz większym rozbudowom.
Wiele z tego, Wrocław zawdzięcza infrastrukturze drogowej. Istotnie w miejscach rozwiniętych pod względem dróg i połączeń międzymiastowych czy nawet między krajowych, możliwości deweloperów oraz najemców, zwłaszcza powierzchni magazynowych zaczynają gwałtownie rosnąć. Dzięki Autostradowej Obwodnicy Wrocławia, która obecnie jest oddawana do użytku w pewnych częściach, a ukończona ma zostać pod koniec bieżącego roku, miasto staje się naprawdę atrakcyjne. Już dzisiaj posiadamy szybkie i wygodne, bo autostradowe połączenie ze strategicznymi punktami, jakimi są nasi zachodni sąsiedzi – Niemcy, a także najbardziej przemysłowe zagłębie naszego kraju – Górny Śląsk. Dzięki dużym zmianom, jakie zachodzą w infrastrukturze, a także przy udziale innych czynników, po niezbyt owocnym roku 2010, przed Wrocławiem stają atrakcyjne okazje roku 2011. okres stagnacji wydaje się być już przeszłością, zatem sukcesy stają się wyłącznie kwestią czasu.
Oczywiście wszystkie pozytywne fakty nie mogą prezentować się atrakcyjnie w stu procentach. Nadal Wrocław ma przed sobą problem wysokiego współczynnika pustostanów, z którym szybko powinien się uporać. Ten aspekt niesie za sobą bez wątpienia spowolnienie, a nawet wstrzymanie inwestycji spekulowanych.
Dla zainteresowanych inwestycjami na tych terenach, warto wspomnieć, iż mimo obfitego i wyrazistego rozwoju, a także jednoczesnemu wzrostowi atrakcyjności Wrocławia, pozostają wolne miejsca na nowe pomysły, nowe formaty powierzchni magazynowych. W dużej mierze należy w tym miejscu wymienić obiekty small units.
Biorąc pod uwagę nieznaczne tylko obniżenie współczynnika powierzchni niewynajętej w porównaniu z rokiem ubiegłym, jak również trend spadkowy, należy być przygotowanym na praktycznie pewny wzrost kosztów najmu. Najbardziej atrakcyjne lokalizacje Wrocławia z pewnością przywitają podwyższą czynszu. Jest w tym jednak wiele nadziei, potwierdzającej wzrastanie popytu, a co za tym idzie, również rozwój miasta, szczególnie w zakresie omawianej branży.
źródło: http://magazyny.pl/publikacje/focus/focus-wroclaw-05-2011/
